Kiedy zobaczyłam tą serwetkę z różami i z symbolami Londynu wiedziałam, że powstanie z niej kolejna herbaciarka Boki i środek utrzymane są w pastelowej tonacji. Całość polakierowana na błysk.
Przez ostatni tydzień nie miałam w ogóle czasu, żeby zaglądnąć na blogspota, dlatego teraz przy pysznej kawce zamierzam nadrobić wszystkie zaległości.
Udanego weekendu
Pozdrawiam Was cieplutko
Marcelina


